Jak pielęgnować małą główkę?

Jak pielęgnować małą główkę?

Narodziny dziecka to na wielkie przeżycie, któremu towarzyszą niesamowite emocje. Po pewnym nieubłaganie przychodzi codzienność, a razem z nią codzienne kłopoty i te duże i te małe. Wśród nich bardzo często spotykana ciemieniucha, która potrafi pojawić się na główce niemowlaka od ok. 3-6 tygodnia życia. Najczęściej zanika sama po ukończeniu przez dziecko trzeciego miesiąca życia. Czasami występuje również na brwiach, w okolicy noska, a także pod pieluszką.

Co to takiego?

Ciemieniucha to częsta, ale niegroźna przypadłość małych dzieci. Wygląda niczym żółte łuski, przyklejone do skóry główki. Swoją nazwę wzięła od ciemiączka, obok którego się zazwyczaj umiejscawia Najczęściej, jako przyczynę tego zaburzenia podaje się zbyt wysoki poziom hormonów matki, które nie zostały usunięte jeszcze z organizmu dziecka, a krążąc w krwiobiegu powodują drobne zaburzenia. Bardzo często dodatkowym elementem jest rozwój grzybów na skórze dziecka. Podobieństwo ciemieniuchy i łupieżu wynika z faktu, że w obu wypadkach obserwuje się zbyt intensywną produkcję sebum przez gruczoły łojowe.

Na szczęście poza defektem kosmetycznym, ciemieniucha w niczym nie przeszkadza naszemu dziecku – nie swędzi, nie piecze, nie odczuwa ono w żaden sposób jej obecności. Jak  leczyć ciemieniuchę i jak reagować, gdy nawraca? Przeczytajcie!

Jak pielęgnować małą główkę?

Zabiegi, które mają pomóc w pozbyciu się uciążliwej ciemieniuchy są bardzo proste. Choć ciemieniucha nie powstaje wcale z powodu zaniedbań w pielęgnacji dziecka podczas walki z tą nieprzyjemną przypadłością najważniejsza jest właśnie higiena, a także odpowiednie jej traktowanie. Mimo, że ciemieniucha to niegroźna zmiana, nie należy jej ignorować, bo utrudnia ona skórze oddychanie i może doprowadzić do powstania na głowie twardej skorupy. Usunięcie takiej zmiany jest  trudne i w niektórych przypadkach może być dla dziecka bolesne.

Przed każdym myciem główki należy nawilżyć ją oliwką. Już po kąpieli należy bardzo dokładnie wyczesać włoski, aby usunąć wszystkie łuski z maleńkiej główki naszego dziecka. Inna metoda polecana przez niektórych lekarzy to polewanie główki rzadkim roztworem mąki ziemniaczanej (krochmalem), co umożliwia jeszcze lepsze wyczesywanie „strupków”. Uważajmy na kremy, maści i płyny – mogą przynieść naszemu maluszkowi więcej szkody niż pożytku. Z domowych metod warto wypróbować również wykonywanie peelingu przygotowanego z namoczonych w ciepłej wodzie płatków owsianych. Nanosząc taką papkę na skórę głowy i masując skórę, można uzyskać delikatny efekt złuszczająco-zmiękczający.

Warto pamiętać, by nie przegrzewać dziecka. W ten sposób nasila się objawy ciemieniuchy i wydłuża czas leczenia.

Ciemieniucha nie daje żadnych objawów w postaci swędzenia – jeśli tak się dzieje, to nie mamy do czynienia z nią, ale z atopowym zakażeniem czy też zapaleniem skóry, które wymaga diagnozy, testów na obecność alergenów i leczenia przez specjalistę.

Nie słuchajmy porad innych mam, którym lekarz przepisał cudowną maść – niekoniecznie ta sama maść jest wskazana również dla naszego dziecka. Nasze maleństwo jest zbyt delikatne, żeby w nieodpowiedzialny sposób eksperymentować na jego organiźmie.

reklama

Jak schudnąć?

www.klubodchudzania.pl www.antykoncepcja.net www.astmaoskrzelowa.pl